Znakowanie produktów wolnych od GMO nie podoba się branży spożywczej

Zgodnie z badaniem CBOS „Polacy o bezpieczeństwie żywności i GMO”, 94% respondentów wyraża opinię, że produkty zwierające GMO powinny być odpowiednio oznakowane, zaś 93% badanych domaga się również umieszczania odpowiednich symboli na produktach pochodzących od zwierząt karmionych paszą GMO. Niestety Krajowa Izby Producentów Drobiu i Pasz neguje potrzebę znakowania twierdząc, że jaja i mięso pochodzące od drobiu żywionego paszami GMO nie są żywnością GMO.


skan pisma do IJHARS skan pisma do UOKIK

W ramach "Naturalnych genów" monitorujemy temat obowiązkowego znakowania produktów, które zawierają organizmy modyfikowane genetycznie lub zostały wytworzone z udziałem paszy GMO i wiemy, że dla konsumentów taka informacja jest bardzo cenna.

Temat znakowania produktów opartych o pasze wolne od GMO pojawił się na nowo przy okazji emitowanych spotów reklamowych jednego z producentów jaj. Z dużą satysfakcją obserwujemy nowe projekty biznesowe promujące produkty odzwierzęce oparte o pasze wolne od GMO. Dzięki dotarciu do masowego konsumenta wywołują one, tak potrzebną dziś w Polsce, debatę publiczną na temat GMO.

Postanowiliśmy z tej okazji zwrócić się w oficjalnych pismach do Wojewódzkiego Inspektora Jakości Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zajęcie stanowisk w sprawie poprawności oznakowania produktów opartych o pasze wolne od GMO. Skany wysłanych pism można znaleźć tu (IJHARS) oraz tu (UOKIK)

23.05.2013. 17:28