Newsletter

Wspierają nas

obrazek testowy

Protest przeciwko Monsanto w Nowym Jorku

2 lutego 2012 r. protestujący mieszkańcy Nowego Jorku utworzyli łańcuch osób trzymających tablice z poszczególnymi datami z jej historii, aby podkreślić fakt systematycznego naruszania prawa przez Monsanto . Choć pierwszą roślinę Monsanto zmodyfikowała dopiero w 1982 roku, to jej historia sięga początków 20 wieku.

Firmę założył w 1901 roku John Francis Queeny, weteran przemysłu farmaceutycznego. Już rok później Monsanto sprzedało swój pierwszy produkt Coca-Coli. Była to sacharyna, sztuczna substancja słodząca mogąca wywoływać raka. Protestujący przypomnieli także rolę Monsanto jako firmy, która przyczyniła się do wyprodukowania mieszanki pomarańczowej, herbicydu stosowanego przez armię amerykańską podczas wojny w Wietnamie, wywołującego poważne choroby i wady wrodzone.

Czytaj dalej 03.02.2012. 15:36

Przedstawiciel INSPRO reprezentował Polskę podczas demonstracji na rzecz rolnictwa ekologicznego w

Marek Kryda z kampanii Naturalne Geny INSPRO reprezentował Polskę podczas marszu przeciwników uprzemysławianiu rolnictwa i GMO, która odbyła się 21.01.2012 r. w Berlinie i zgromadziła 23 000 osób. Demonstracja ta odbywała się podczas rozpoczynających największych targów żywnościowych na świecie Grüne Woche („Zielony Tydzień”)w stolicy Niemiec.

Rozmiar protestu, oddźwięk w mediach i zapowiedzi organizatorów wskazują na to, że być może mamy do czynienia z narodzinami nowego, rozległego ruchu społecznego, który będzie kluczowy dla rozwoju Europy. Protesty pod hasłem „Mamy tego dosyć. Gospodarstwo zamiast przemysłu.” („Wir haben es satt”), może odegrać podobną rolę w gospodarce niemieckiej, jak ruchy antyatomowe, zmieniając jednocześnie rolno-spożywczy krajobraz Europy.

Protestujący zażądali od kanclerz Merkel całkowitej zmiany polityki rolnej.

Czytaj dalej 03.02.2012. 15:31

Świat naukowy ostrzega przed GMO - apel do prezydenta

Poniżej publikujemy apel polskich naukowców skierowany w grudniu 2011 do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz do prezesa Polskiej Akademii Nauk, prof. Michała Kleibera, dotyczący legislacji upraw GMO w Polsce.

Sygnatariusze tego apelu zwracają uwagę, że w debacie wokół GMO ujawniają się postawy dalekie od etycznie poprawnej postawy naukowej. Co więcej, polski rząd korzysta z rad ekspertów, którzy pozostają w ewidentnym konflikcie interesów, będąc przedstawicielami organizacji finansowanych przez firmy produkujące nasiona GMO.

Czytaj dalej 04.01.2012. 10:38

Rada Rolników Polskich mówi "nie" GMO

21 grudnia b.r. w Społecznym Instytucie Ekologicznym w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji bezpośrednio zainteresowanych nowym projektem ustawy o nasiennictwie i procederze nielegalnych upraw roślin genetycznie modyfikowanych. W wyniku dyskusji powołano do życia Radę Rolników Polskich.

Rada wystosowała apel do polskiego rządu w sprawie GMO. Oto jego treść:

"Apelujemy do Rządu RP o podejmowanie takich decyzji w sprawie genetycznie zmodyfikowanych organizmów, które będą zgodne z Ramowym Stanowiskiem z 2008r. Wiemy, że na forum Unii toczy się dyskusja nad umożliwieniem państwom członkowskim swobody wyboru, jeśli chodzi o dopuszczenie do upraw poszczególnych GMO. Kraje UE, które wprowadziły u siebie zakazy upraw GMO, nie zapłaciły żadnych kar z tego tytułu. Polska zwlekając z wprowadzeniem jasnego zakazu upraw GMO naraża wiarygodność rolników polskich jako producentów żywności wysokiej jakości.

Czytaj dalej 04.01.2012. 10:29

Czy GMO zabija pszczoły?

W związku z ogromnymi stratami w pasiekach niemieckich ceny miodu na ryku już teraz wrastają dwukrotnie. Prasa niemiecka i telewizja prawie codziennie emitują programy informacyjne na temat problemu z wymieraniem pszczół. Pszczelarze oficjalnie oskarżają firmę BAYER za produkowanie środków owadobójczych dopuszczonych do sprzedaży przez niemiecki rząd.

Mało tego, niemieccy pszczelarze będą występować z roszczeniami w związku ze stratami w pasiekach. Dla wielu pszczelarzy taka sytuacja to być lub nie być. W wielu przypadkach straty sięgają nawet 90% stanu pasieki a tym samym problemy z egzystencją. Problem ten dotyczy całego kraju i wspólnoty europejskiej. Podobne starty zanotowane zostały w pasiekach włoskich, francuskich i austryiackich. Produkcja roślin na potrzeby ekopaliw doprowadziła do nadmiernego stosowania środków owadobójczych w celu osiągnięcia maksymalnych plonów.

Czytaj dalej 18.12.2011. 23:41

<< Pierwszy < Poprzednia [1 / 18] Następna > Ostatni >>