Newsletter

Wspierają nas

Rozmowa Jose Bove z Instytutem Spraw Obywatelskich

Z José Bové rozmawia Olaf Swolkień

José Bové – eurodeputowany z ramienia ugrupowania „Europa–Ekologia”, twórca związku zawodowego rolników „Confédération paysanne”. Lider wielu akcji w obronie jakości życia, przyrody, praw obywatelskich, kilkakrotnie więziony za swoje przekonania i akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa. Współautor książki Świat nie jest towarem (J. Bové, F.Dufour, Świat nie jest towarem, przekład E. Kubasiewicz-Houeé, Wydawnictwo Andromeda, Gdańsk 2002).

Olaf Swolkień: Określa Pan siebie jako „Zielony”, ale także jako „człowiek lewicy”. Co oznacza dzisiaj to drugie pojęcie?

José Bové: To na pewno bardziej złożona i trudna sprawa. Ważne i jasne jest obecnie to, że we Francji utworzyliśmy nowy ruch pod nazwą „Europa – Ekologia”, który jest łącznikiem między tradycyjną Partią Zielonych, a ludźmi z organizacji pozarządowych i ruchów społecznych.

Czytaj dalej 09.07.2011. 18:45

Genetyczny falstart Polskiej Prezydencji?

W pierwszym dniu Polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej rządząca koalicja PO – PSL uchwaliła usunięcie z prawa polskiego (ustawa o nasiennictwie) zakazu rejestracji w Polsce zmodyfikowanego genetycznie ziarna przeznaczonego do siewu. Stało się tak pomimo protestów organizacji społecznych, w tym także Instytutu Spraw Obywatelskich.

Polska jako jedyny kraj w Unii Europejskiej legalizuje niekontrolowany przywóz ziarna GMO przeznaczonego do wysiewu i idzie na wojnę prawną z Komisją Europejską, ponieważ ta decyzja Sejmu z 1 lipca 2011 r. legalizuje wszystkie rodzaje ziarna siewnego GMO, nawet te, które są ściśle zakazane przez prawo unijne ze względu na udowodnioną toksyczność.

Czytaj dalej 03.07.2011. 12:01

Próby legalizacji upraw GMO w Polsce trwają nadal

Próby legalizacji upraw GMO w Polsce trwają nadal - ostatnie uchwalenie ustawy o nasiennictwie, która zawiera taką legalizację oznacza otwarcie Polski na groźne dla środowiska i rolnictwa ekologicznego uprawy GMO a także poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych nasion.

Sposób, w jaki próbuje się te zmiany w ustawie przeforsować, jest drastycznym przykładem braku poszanowania reguł stanowienia prawa w państwie demokratycznym. Nie przeprowadzono konsultacji społecznych, w tak istotnej kwestii jaką są uprawy GMO, która dotyczy zdrowia każdego Polaka . Wystarczy wspomnieć, że Szwajcaria uznała tę sprawę za tak ważną, że przeprowadzono w tym kraju ogólnonarodowe referendum. A w naszym kraju wprowadzając powyższy zapis w nowelizowqanj ustawie o nasiennictwie nie zaproszono do konsultacji nawet zainteresowanych organizacji społecznych, takich jak Koalicja „Polska Wolna od GMO", Instytut Spraw Obywatelskich, EKOLAND, Instytut na rzecz Zrównoważonego Rozwoju.

Prosimy o dalszą pomoc: nagłaśnianie, podpisywanie, dzwonienie do posłów i domaganie się odrzucenia tej ustawy.

APEL jest tutaj : http://alert-box.org/petycja/

oraz na Facebooku :

http://www.facebook.com/pages/Alert-Boxorg/220832531272233

30.06.2011. 10:32

INSPRO domaga się odrzucenia zmian w nowelizowanej ustawie o nasiennictwie

W kwietniu b.r. w rządowym projekcie ustawy o nasiennictwie, który trafił do Sejmu, wprowadzono zapis de facto legalizujący uprawy GMO w Polsce. Zapis ten mówi: - do obrotu dopuszcza się materiał siewny odmian genetycznie modyfikowanych, jeżeli modyfikacja wprowadzona do odmiany jest dopuszczona do obrotu z przeznaczeniem do uprawy na podstawie decyzji właściwego organu Unii Europejskiej -.

Sposób, w jaki próbuje się te zmiany w ustawie przeforsować, jest drastycznym przykładem braku poszanowania reguł stanowienia prawa w państwie demokratycznym. Nie przeprowadzono konsultacji społecznych, w tak istotnej kwestii jaką są uprawy GMO, która dotyczy zdrowia każdego Polaka

Czytaj dalej 22.06.2011. 15:45

Naukowcy kanadyjski odnaleźli toksyny w produktach GMO

Naukowcy z Universytetu Sherbrooke w Kanadzie, udowodnili, że pełniące w produktach GMO rolę pestycydów toksyny oznaczane symbolem „BT”, nie rozkładają się w przewodzie pokarmowym człowieka i nie „znikają” z naszego organizmu, jak dotychczas sądzono. Wyniki badań naukowych krwi ciężarnych kobiet udowodniły, że tak się jednak nie dzieje - informuje brytyjski „The Daily Mail”. Według kanadyjskich naukowców w 93 proc. próbek krwi kobiet w ciąży i 80 proc. próbek krwi pępowinowej zawiera właśnie toksyny zabójcze dla owadów BT.

Rośliny modyfikowane genetycznie, takie jak powszechnie dostępne na rynku genetycznie modyfikowana kukurydzy czy soja, są tak zaprogramowane, by wydzielać takie trujące dla owadów toksyny.

Czytaj dalej 07.06.2011. 11:22